EFT

WHH

 

Technika

Emocjonalnej

Wolności

 

 

UZDRAWIANIE
CAŁYM
SERCEM

EFT - Warsztaty, trener rozwoju osobistego

 

AKCEPTUJĄCE EFT

Kiedy spotyka nas coś nieprzyjemnego, coś, czemu towarzyszą negatywne emocje, trudno nam się z tym pogodzić. Jest to zupełnie naturalne.

Wtedy staramy się wbrew sobie złamać się i zaakceptować to wydarzenie. Niestety niejednokrotnie jest to niemożliwe, ponieważ działamy w brew temu co w głębi czujemy. I nagle okazuje się, że praca staje w miejscu, a problem mimo wielokrotnych prób jego zażegnania wcale nie znika. Dostrzegając ten paradoks, Joanna Chełmicka zaproponowała technikę, którą nazwała akceptującym EFT, polegającym na zaakceptowaniu braku akceptacji nie samego wydarzenia, ale własnych uczuć z nim związanych.  

 

W tym miejscu podaję przykład zastosowania tej techniki do pracy z niskim poziomem samoakceptacji. Zanim jednak

przejdziecie do pracy indywidualnej, zachęcam do zapoznania się z mechanizmem jaki działa w tym przypadku.

Otóż pod wpływem nagromadzonych w całym naszym dotychczasowym życiu doświadczeń i przekonań, nabieramy

pewności, że w określonych sytuacjach powinniśmy zareagować w ściśle określony sposób, według jakiegoś schematu.

Dzieje się tak, ponieważ ulegamy wielu stereotypom jakimi są aktualnie panujące normy społeczne i moralne. Jednakże nasze

emocje i pierwotne odczucia, kształtowane na przestrzeni setek tysięcy lat w procesie ewolucji niestety nie są podatne na

"chwilowe trendy danej epoki" i rządzą się swoimi regułami.

Zatem jeżeli wydarza się coś nieprzyjemnego, to jakim cudem masz się z tym pogodzić i to zaakceptować? Zupełnie normalnym odruchem jest odczuwanie w takich sytuacjach negatywnych emocji. Emocje te są właśnie sygnałem, że nie ma w nas akceptacji tego co się dzieje lub stało. Jak zatem z tym pracować?

Otóż zaakceptować to, że czegoś nie akceptujemy.

 

W zakładkach poświęconych samoakceptacji są trzy wersje ustawienia akceptującego EFT z trzema emocjami jakie

mogą towarzyszyć brakowi samoakceptacji. Wybierzcie sobie w pierwszym rzędzie to zdanie, które będzie najbliższe temu co czujecie. Generalnie polecam popracować ze wszystkimi tymi emocjami: smutkiem, złością i żalem, zamiennie podstawiając je już później do rundek negatywnych i przejściowych. Podczas opukiwania należy bacznie obserwować co się dzieje z ciałem i odczuciami wewnętrznymi. Kiedy poczujecie w sobie zgodę z tym brakiem samoakceptacji, dopiero wówczas przejdźcie do rundek pozytywnych, które celowo zostały umieszczone w oddzielnej zakładce.

Nie ma sensu robić ich, zanim nie przejdziecie pierwszego etapu.  

 

 

 

 

 

   

[ Cookies - info ]Oprogramowanie CMS: DragoN-NogarD © ( www: http://nogard.pl )